Sztuczna inteligencja kontra… kot

Źródło: twórczość własna

Czyli o dość nierównym pojedynku AI i kota bynajmniej nie-schrodingerowskiego…

Futu.blog Twoje miejsce w sieci bez reklam

Ilość doniesień na temat kolejnych osiągnięć sztucznej inteligencji (AI) może powodować zawrót głowy. Wśród zalewu informacji, nad którym zapanować mógłby jedynie algorytm, wciąż jednak zdarzają się i te, powodujące uniesienie brwi lub lekki uśmiech. I to mimo habituacji – przyzwyczajenia do zjawisk, których niezwykłość z czasem nieuchronnie powszednieje.

Wspomniane wyżej reakcje mimiczne towarzyszące zaciekawieniu wzbudzić może pomysł pewnego pracownika Amazonu. Wykorzystał on bowiem uczenie maszynowe, by powstrzymać swojego kota od przynoszenia zdobyczy do domu.

Kot ów, o imieniu Metric – nieprzetłumaczalnym w sposób sensowny nawet przez tłumacza Google – miał zwyczaj dostarczania do miejsca zamieszkania każdą materię organiczną, która wpadła mu w pazury.

Źródło: YouTube

Dzięki bezprzewodowej kamerze Deep Lens, wyposażonej w funkcję rozpoznawania obiektów, po odpowiednim treningu, AI potrafi rozpoznać, czy Metric, zbliżający się do drzwi, dźwiga martwe ciało. Od wyniku analizy zależy, czy blokada kociej klapy zwolni się i wnętrze domu stanie dla łowcy otworem, czy też będzie zmuszony pozostać na zewnątrz.

Szybki inwentarz magazynu? Proszę bardzo! Wstarczy włączyć monitoring…

Redakcję futu.bloga oczywiście można, a nawet należy posądzać o naiwność. Posądzenia owe sprawią nam przyjemność, gdyż pewna doza naiwności zdaje nam się cechą dość szlachetną. Nie sposób jednak pominąć pewnej okoliczności – zarówno za pomysłowym właścicielem czworonoga oraz „inteligentną” kamerą stoi jedna i ta sama firma – Amazon. A całe kocie zamieszanie wygląda na dobrze zaplanowaną promocję.

Bądź na bieżąco z przyszłością! 🙂 Polub Futu.blog na Facebook! 👍

Z drugiej strony Deep Lens, system rejestracji obrazu z funkcją rozpoznawania obiektów oraz możliwością uczenia maszynowego, dostępny „niemal” do użytku domowego zapowiada nadejście kolejnych fali jeszcze bardziej pomysłowych zastosowań AI w życiu codziennym. Co nas tu, na futu.blogu specjalnie nie martwi. Przy czym pisząc „niemal do użytku domowego” nie mamy na myśli przeszkód natury cenowej – całość ma kosztować około 250 dolarów – a grupę docelową produktu Amazona, którą mają być przedsiębiorcy.

Źródło: YT

AI wkraczająca pod strzechy rozbudza ośrodki wyobraźni jak niewiele innych bodźców dostarczanych przez rzeczywistość. Czy już niedługo selekcja na bramkach do popularnego klubu będzie oparta na algorytmie? Freak friday – wstęp wyłącznie dla tych, spełniających dzisiejsze wyjątkowe kryteria na nieznanych parametrach!

Antypatycy technokoropracji znajdą w kocie z myszką wystającą z mordki drugie dno. Gdy tylko połączymy fakty: wykrywanie wnoszenia, czy wynoszenia czegokolwiek z danego zamkniętego obszaru i produkt monitorujący skierowany do przedsiębiorców, można powoli dochodzić do wniosku że słuchamy właśnie łabędziego śpiewu kradzieży sklepowych.

Na tę nieco zaskakującą myśl, redakcja futu.bloga szybko postanawia kończyć opowieść i ruszyć do najbliższego hipermarketu, by być może po raz ostatni skorzystać z dobrodziejstwa zatrudnienia rencistów jako pracowników ochrony…

Po więcej ciekawych historii z przyszłości zapraszamy na DWORZEC GŁÓWNY…

Bądź na bieżąco z przyszłością! 🙂 Polub Futu.blog na Facebook! 👍

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.